Jesienny rustykalny ślub w Spichlerzu pod Częstochową.

Ślub jesienią? W październiku? Ale przecież październik to taki nieślubny bo wszyscy maja w sierpniu bo ciepło, bo lato, bo wszyscy… Może w lipcu? Hmmm… A może jednak w październiku?
TAK w październiku pobrali się i spędzili piękny pełen emocji dzień wśród rodziny i znajomych, Kinga i Mikołaj i udowodnili wszystkim ze można, ze się da ze jesień może okazać inne złoto-bordowe, obłędnie piękne oblicze.
I teraz okazałbym się hipokryta gdybym napisał te słowa przed ich ślubem. Ale teraz mogę się podpisać obiema aparatami.
TAK jesień to zdecydowanie najpiękniejsza pora roku na ślub!
Dzięki Kinga i Mikołaj!